Obserwatorzy

niedziela, 11 listopada 2012

41

Nareszcie weekend czas żeby się relaksować i w końcu odpocząć.
Przyszły tydzień będzie dla mnie dość intensywny, ponieważ mam seminarium.Co oznacza, że 24/dobę będę musiała myśleć aktywnie.

Jak już wspominałam zapisałam się na kurs szycia, jestem bardzo zadowolona. Zdecyduję się na dalsze stopnie. Dowiedziałam się wiele rzeczy, prostych o których nie miałam pojęcia a ułatwiają życie.

Postaram się w następnym poście pokazać Wam co zmajstrowałam na kursie.
Muszę jeszcze rozpocząć poszukiwania korepetytora/ki z technik rysunku.

A dzisiaj postanowiłam Wam uchylić rąbka mojego nowego pokoju. Oczywiście tylko częściowo, ponieważ nie jest jeszcze w pełni gotowy.
Wszystko co jest pokazane, to  moja robota. Wycinki  gazet + wikol potrafią zdziałać cuda.Jedynie łapacz znów dopadła m na flohmarkcie.

Siostra zrobiłam mi kłosa, świetnie się prezentuje z ombre:)



















wtorek, 6 listopada 2012

40

Zmęczona po pracy padam na pysk.. Jedyne o czym marzę to położyć się i zobaczyć kolejny odcinek 90210:)

Zdjęcia zdobyczy to piątkowy łup.Stylizacja z niedzieli:)

Wybaczcie,że się nie rozpiszę ale lecę pod prysznic i z kubkiem kakao oglądać serial.





Legginsy-C&A

oversize- Gina Tricot




Sweterek-C&A

Sweterek-H&M








sweterek-C&A
legginsy-C*A
koszula-Sh+przeróbka
buty-Deichmann
zegarek-szafa.pl
torba-primark

A na koniec zdjęcie "Dojczlandzkiego" widoku z okna:)



wtorek, 30 października 2012

39

Po długiej przerwie wracam zwarta i gotowa, pełna nowych pomysłów. Wprawdzie nadal bez laptopa ale grunt, że jest komputer stacjonarny z internetem. Wkoooncu..:)

Na laptopa muszę jednak jeszcze trochę poodkładać.

Więc w wielkim skrócie co u mnie się działo.
W pracy się już zaaklimatyzowałam, zaakceptowali mnie, z językiem jak to z językiem raz pod górkę raz z górki. Trzeba sobie radzić, znajomych jak narazie jako takich brak ale poznałam bardzo ciekawych ludzi na tzw. seminarium( takim określeniem nazywa się coś w rodzaju szkolenia), jeden minus tych znajomości wszyscy mieszkają w dość dużej odległości.
Czasem tęskni  mi się za Polską to oczywiste zawsze będę za nią tęsknić ale wydaje mi się, że tu mam trochę większe perspektywy.
Aktualnie po godzinach pracy robię kur szycia, staram się rozwijać. Jeszcze mam trochę planów na zagospodarowanie tego roku przerwy( nad czym jednak bardzo ubolewam).
Czasem mi żal, że nie studiuję już jak moje inne koleżanki, że nie chwalę się nowo poznanymi znajomymi na fb, nie imprezuje jak dzika kocica, ale na każdego przychodzi pora:)

Czekam na najdziwniejsze i najnormalniejsze pytania z miłą  chęcią odpowiem.


Wracając do tematu laptopa, to ja mam do was pytanie.Czy któraś z was ma/miała lub znajomi maja sony vaio, bo własnie nad nim się zastanawiam. Czekam na opinie, w internecie ich pełno ale wiadomo każda inna.Mi chodzi o laptopa do użytku domowego żadne skomplikowane programy, tylko odtwarzanie muzyki, internet, szybkosc itd.


A oto moje dzieła, które zmajstrowałam pod wpływem chwili i nudów....